sobota, 28 lipca 2012

Portret Doriana Graya - Oscar Wilde

Powietrze pracowni przesycone było różami, kiedy zaś lekki podmuch wiatru powiał od drzew w ogrodzie, przez drzwi otwarte wnikał duszny zapach bzu i wątła woń głogu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz