Powietrze pracowni przesycone było różami, kiedy zaś lekki podmuch wiatru powiał od drzew w ogrodzie, przez drzwi otwarte wnikał duszny zapach bzu i wątła woń głogu.
Pierwsze zdania.
sobota, 28 lipca 2012
Portret Doriana Graya - Oscar Wilde
poniedziałek, 23 lipca 2012
sobota, 14 lipca 2012
czwartek, 5 lipca 2012
niedziela, 24 czerwca 2012
Mistrz i Małgorzata - Michaił Bułhakow
Kiedy zachodziło właśnie gorące wiosenne słońce, na Patriarszych Prudach zjawiło się dwóch obywateli.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)