Pierwsze zdania.

czwartek, 5 lipca 2012

Rzeźnia numer pięć - Kurt Vonnegut

Wszystko to zdarzyło się mniej więcej naprawdę.
Autor: jasniepan o 20:03
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: Kurt Vonnegut, literatura amerykańska, Rzeźnia numer pięć, XX wiek

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowszy post Starszy post Strona główna
Subskrybuj: Komentarze do posta (Atom)
Subskrybuj kanał RSS

Archiwum bloga

  • ▼  2012 (5)
    • ▼  lipca (4)
      • Portret Doriana Graya - Oscar Wilde
      • Paragraf 22 - Joseph Heller
      • Nieznośna lekkość bytu - Milan Kundera
      • Rzeźnia numer pięć - Kurt Vonnegut
    • ►  czerwca (1)
Motyw Znak wodny. Obsługiwane przez usługę Blogger.